Forum Krawiectwa Taktycznego - ORKAN Tactical
http://forum.orkan-tactical.pl/

Problem z szyciem
http://forum.orkan-tactical.pl/viewtopic.php?f=43&t=723
Strona 1 z 1

Autor:  kthulhu [ Wt kwi 07, 2009 7:12 pm ]
Tytuł:  Problem z szyciem

Kumpel wlasnie do mnie zadzwonil, ze postanowil zaczac sobie szyc ale ma jeden problem - przy szyciu (nici 40, igly od 110 do 130) co jakis czas jedna "komorka" (nie wiem jak to ladnie sie profesjonalnie nazywa) w sciegu prostym wychodzi (tzn jest zupelnie luzna). Co ciekawe, poradzilem mu juz wlasnie zmiane igly na ciensza (z poczatku byla to 130) i dopiero na 110 lekko, ale tylko lekko sie poprawilo. co moze byc problemem? Dolna szpulka jest ustawiona niemalze na max naprezenia i nic to podobno nie daje (gorna podobnie dosc mocno). Ma ktos jakis pomysl, bo mi sie juz skonczyly pomysly, a nie chce, zeby sie chlopak od poczatku zniechecal do szycia

Autor:  Paton [ Wt kwi 07, 2009 8:48 pm ]
Tytuł: 

Zmiana na igłę 100?
A tak poważnie, to jaka to maszyna? Chwytacz poziomy czy pionowy.
Problem jest w tym, że chwytacz omija jakoś nić, a czasem dzieje się tak jeśli jest za bardzo naciągnięta, lub niewłaściwie przewlekana przez tarczki docisku górnego. Chwytacz ma zaczepiać o nić, kiedy igła zaczyna się podnosić (wtedy tworzy się takie uszko z nici), jeśli nic jest źle naciągana chwytacz może ją ominąć.
To piszę z własnego doświadczenia. Może coś pomoże.

Autor:  kthulhu [ Pt kwi 10, 2009 9:42 am ]
Tytuł: 

i nic, chyba juz wszystko probowalem, a maszyna caly czas szyje jak szyla. Co ciekawe, na innych niciach nie ma problemu, tylko na niciach gabor, amman i ariadna jest taki problem

Autor:  pl0m3n [ Pt kwi 10, 2009 9:55 am ]
Tytuł: 

mialem to samo, jedynie regulacja naprężenia, grubość materiału pomagała. Jak szyłem cienki materiał to w ogóle do doopy był scieg. Nici z poliestru lub nylonu ciagłego mają tendencje do ślizgania się - moze to dlatego... Zostaje metoda prób i błędów, obserwacja maszyny od spodu.
Chyba wiekszosc z nas musi przesc takie dziwne choroby naszych maszynek;-)

Autor:  kthulhu [ Pt kwi 10, 2009 12:39 pm ]
Tytuł: 

no udalo sie, tak jak mowiles, metoda prob i bledow, dzisiaj u niego siedzialem chyba z godzine i bylo doslownie o setne milimetra prawie ze regulacja ruszana i proba, znowu regulacja, znowu proba i dalo rade wreszcie...nie wspomne juz o tym, ze maszyna byla tak brudna, ze az strach pomyslec, gdzie to wszystko sie zmiescilo

Autor:  pl0m3n [ So kwi 11, 2009 10:37 am ]
Tytuł: 

czasem wychodza głupie problemy ze sciegiem. Czasem igła swoje robi i jej przeznaczenie, innym razem co innego, ale najczesciej chyba problem jest z napięciem nitki..

ciesze sie ze sie udało :wink:

Autor:  Wuki [ So kwi 11, 2009 10:45 am ]
Tytuł: 

I syfem w maszynie lub przeoliwieniem. To jest mechanika precyzyjna, wiele rzeczy może pójść nie tak. W stebnówkach mamy z reguły większą możliwość regulacji niż w maszynach domowych. Przyjrzyjcie się choćby topikom na DIY, które omawiają "timing" maszyn (czyli to o czym pisał Paton wyżej)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/