Forum Krawiectwa Taktycznego - ORKAN Tactical
http://forum.orkan-tactical.pl/

Definicja określenia "trudnopalny" w branży.
http://forum.orkan-tactical.pl/viewtopic.php?f=23&t=931
Strona 1 z 1

Autor:  Wuki [ Wt sty 05, 2010 3:50 pm ]
Tytuł:  Definicja określenia "trudnopalny" w branży.

Czy jest w branży zdefiniowany termin "trudnopalny"? Nowy kombinezon z Lublińca, z bawełny z "powleczeniem trudnopalnym", spowodował to pytanie.

Autor:  kangur [ Wt sty 05, 2010 7:29 pm ]
Tytuł: 

To jest tak samo trudnopalny kombinezon jak Opel Calibra jest sportowym coupe.

K.

Autor:  Orkan [ Śr sty 20, 2010 8:12 am ]
Tytuł: 

Trzeba rozróżnić pojęcie wykończenia trudnopalnego i trwałej trudnopalności. To pierwsze uzyskuje się poprzez specjalne impregnaty utrudniające zapłon tkaniny. Ta metoda ma wiele wad. Po pierwsze jest nietrwała, wykończenie z czasem zejdzie, zwłaszcza w skutek prania. Po drugie tak wykończona tkanina po pewnym czasie zacznie się palić. W przypadku włókien syntetycznych (np. cordura, taśmy nylonowe) po dłuższej ekspozycji na ogień zaczną się topić. Chemii się nie przeskoczy, nylon topi się w 200 st. C.
Materiały trwale trudnopalne to różnego rodzaje aramidy takie jak np. nomex, kevlar, twaron, kermel. Mają dużą odporność na ogień, a gdy dojdzie do zapłonu będą się zwęglać nie powodując dotkliwych oparzeń skóry. Cechuje je bardzo duża cena.

Autor:  kangur [ Śr sty 20, 2010 8:19 am ]
Tytuł: 

Do tego jeszcze trzeba dodać dziesiątki różnych standardów, atestów i certyfikatów.

Np. Koszula flanelowa też może spełnić jakąś tam normę trudnopalności, i mieć na to certyfikat, ale w kontekście użytkownika wojskowego nic to nam nie daje.

Impregnaty to już przeszłość, Nomex powoli też się kończy (skończył?)

K.

Autor:  strzelec Radom [ Śr sty 27, 2010 8:45 pm ]
Tytuł: 

kangur napisał(a):
Nomex powoli też się kończy (skończył?)


To czego się teraz używa jak nie Nomexu? jeśli wiedzieć można.

Autor:  Cavtan [ Cz sty 28, 2010 12:20 pm ]
Tytuł: 

Kermel, który i tak jest powoli wypierany przez DEFENDER-M.

Autor:  Orkan [ Cz sty 28, 2010 12:23 pm ]
Tytuł: 

Nie przesadzajcie z tym wypieraniem, faktycznie ostatnio Kermel jest bardzo popularny i powoli wchodzi na rynek Defender, ale to nie oznacza, że Nomexu nikt nie stosuje. To samo odnośnie wykończenia trudnopalnego. Cały czas są w sprzedaży i będą jeszcze długo taśmy, cordura, siatki i inne rzeczy potraktowane trudnopalnym impregnatem gdyż ich koszt jest dużo niższy niż zrobionych z materiałów trwale trudnopalnych.

Autor:  Catch22 [ Cz sty 28, 2010 12:49 pm ]
Tytuł: 

A żywotność z reguły dużo wyższa - aramidy i paraaramidy są niestety bardzo podatne na degradację pod wpływem UV, a tej ciężko uniknąć w odzieży wierzchniej.

Autor:  Green_Side [ Wt mar 30, 2010 2:38 pm ]
Tytuł: 

Z trudopalnością jest tak, że trzeba byłoby też rozgraniczyć niepalność od niepodtrzymywania palenia. To jest bardzo ważny czynnik zwłaszcza dla mundurówki. Samo niepodtrzymywanie palenia jest chemicznie łatwe do uzyskania, ale jak słusznie pisaliście nietrwałe, bądź stosunkowo nietrwałe.Poza tym po utracie właściwości materiał (tkanina, dzianina) płonie powodując często jeszcze bardziej zgudne w skutkach "kapanie".
Zupełnie inaczej mają się aramidy i paraaramidy, które i nie podtrzymują palenia , a po kontakcie z ogniem nie tracą właściwości ochronnych w 100% a jedynie kolor i może impregnację przed deszczem itp. Jeśli chodzi o tkaniny, to Nomex, Kermel są najbardziej znane, acz nie tak dobre jak ostatnie osiągnięcie DefenderM. Zwłaszcza z powodu wykurczu tkaniny po kontakcie z ogniem i odporności mechanicznej, co w mundurach ma zasadnicze znaczenie. Stąd też moim zdaniem dobra przyszłość Defendera i nie patrzę tylko przez pryzmat mojego związku z tą tkaniną. Najlepszym dowodem jest rzeczywistość, decyzje formacji wojskowych, którym zależy na ochronie wyszkolonego, zawodowego żołnierza i wykonały mnóstwo testów zanim przeszły z Nomexu na DefenderM. W tej chwili US Marine Corps, USArmy, Francja, Wielka Brytania, policja i "kominiarze" z Francji, Holandii, Finlandii. W Polsce mocno nad tym pracuję, ale my ścieramy się jeszcze z innymi problemami. Oczywistym jest fakt, że z racji kosztów, nie szyje się z tkanin trudnoplanych każdego munduru, a tylko bojowe.

Autor:  Green_Side [ Wt mar 30, 2010 2:45 pm ]
Tytuł: 

Jeszcze dodam, w sprawie ostatniego postu. Aramidy i pochodne rzeczywiście nie są trwale odporne na UV, ale pytanie ile chce się używać takiego munduru. Po co starać się o mundur na 10 lat. Szybciej i tak się zniszczy niż aramid uległnie UV rozkładowi. To jak poduszka powietrzna, ma zadziałać i uratować kiedy trzeba. Sprawa druga-tkaniny mundurowe nie są wykonane w 100% z aramidu, więc na żywotność ma też wpływ mieszanka. Zgadzam się jednak , że też ma to znaczenie w zmęczeniowych testach odporności mechanicznej, ale tu czynnika UV bym się nie czepiał. Lepiej zwrócić uwagę na jakość szycia, wykonania, dodatki, rzepy, zamki. Sama tkanina wytrwa.

Autor:  Orkan [ Wt wrz 07, 2010 3:17 pm ]
Tytuł: 

Podzielę się z wami wynikami mojego mini eksperymentu. Podpaliłem cordurę (kilka próbek, z powleczeniem AC i PU, jedna z wykończeniem trudnopalnym) i PES Hi-Strong. Ogień pochodził ze świeczki, więc nie miał bardzo wysokiej temperatury. Podpalałem środek próbki, jej prawą stronę. Przy obu rodzajach tkanin zapłon następował po ok 5 sekundach. W przypadku cordury (wszystkie próbki zachowywały się podobnie) tkanina wpierw zaczęła się topić, by po chwili zająć się ogniem. Tutaj podobieństwa się kończyły. Cordura zaczynała się palić dużym gwałtownym ogniem, Hi-Strong płonął powoli. Po odstawieniu od źródła ognia cordura wciąż płonęła i się topiła. Hi-Strong gasł. Natomiast w trakcie spalania nie kapała, lecz kurczyła się.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/